Bartłomiej Juza - wywiad: profilaktyka i leczenie chorób żył
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages

Seniorzy na START! Wywiad z Bartłomiejem Juzą na temat profilaktyki i leczenia chorób żył

09-06-2021

Żylaki to powszechny problem, w szczególności dotykający osoby starsze. Jego przyczyną są najczęściej czynniki genetyczne, jednak odpowiednio wcześnie wdrożona profilaktyka pomoże nam zminimalizować tę dolegliwość.

W rozmowie z doktorem Bartłomiejem Juzą – flebologiem, czyli specjalistą w diagnostyce i leczeniu chorób żył, przybliżymy problem żylaków u seniorów. Doktor rozwieje wszelkie wątpliwości związane z tym schorzeniem i wyjaśni, w jaki sposób zapobiegać i walczyć z żylakami.

Panie doktorze, żylaki najczęściej kojarzą nam się z nieestetycznymi defektami atakującymi nasze nogi. Czy za tą przypadłością kryją się także kwestie zdrowotne?

Rzeczywiście pacjenci często traktują żylaki jako defekt kosmetyczny, jednak warto wiedzieć, że nieleczone mogą doprowadzić do poważnych powikłań, takich jak stany zapalne żył, owrzodzenie żylakowe, zakrzepica i zatory. Może dojść do bezpośredniego zagrożenia życia, dlatego nie wolno bagatelizować początkowych objawów i jak najszybciej skonsultować się z lekarzem flebologiem, który ustali optymalną ścieżkę leczenia.

W takim razie jak rozpoznać pierwsze objawy pojawiania się żylaków?

Leczenie żylaków

Początkowych objawów żylaków nie widzimy, ale je czujemy. Pojawia się uczucie ciężkości nóg, występujące w szczególności wieczorem, a następnie delikatne bóle w okolicy kostek, obrzęk, a także uporczywe nocne skurcze łydek, które nie ustępują po uzupełnieniu braków magnezowych w organizmie. Z czasem można dostrzec niewielkie pajączki naczyniowe, czyli siatkę prześwitujących przez skórę, płytko położonych żyłek. Żyły coraz bardziej się poszerzają, robią się wypukłe, charakteryzuje je kręty przebieg. Może pojawić się swędzenie, obrzęki, ból, mrowienie czy pieczenie.

W jaki sposób możemy zapobiec powstawaniu żylaków?

Żylaki to przypadłość najczęściej uwarunkowana genetycznie. Jeśli ktoś w naszej rodzinie zmagał się
z tym problemem, mamy dużo większe szanse, że nas również to czeka. Niewydolność żylna to choroba postępująca i nie da się jej zlikwidować. Można natomiast spowolnić ten proces.

Szczególnie  osoby z predyspozycjami do dziedziczenia żylaków powinny zdrowo się odżywiać, zminimalizować w swojej diecie sól, unikać przegrzewania, nie zakładać nogi na nogę, uprawiać sport. Regularny wysiłek fizyczny jest tutaj szczególnie ważny, ponieważ poprawia krążenie krwi w żyłach i w niektórych przypadkach jest w stanie nawet zahamować rozwój choroby, a nie tylko jej zapobiegać.

Ludzie starsi często mają problemy z aktywnością fizyczną ze względu na różne dolegliwości związane z wiekiem. Czy istnieje zakres ćwiczeń, który nie przysporzy trudności żadnemu seniorowi?

Często uważa się, że na aktywność fizyczną mogą sobie pozwolić wyłącznie osoby młode, sprawne i ogólnie zdrowe. Nic bardziej mylnego. Uprawianie sportu wcale nie musi się wiązać z bardzo skomplikowanymi i wymagającymi dużej sprawności ćwiczeniami.

Doskonałym przykładem rozsądnego wysiłku seniora jest regularny spacer, który usprawnia funkcjonowanie układu ruchu i pozwala się dotlenić. Podobne korzyści można czerpać podczas jazdy na rowerze. Wskazane dla osób starszych są zajęcia na basenie – zarówno pływanie, jak i gimnastyka w wodzie – poprawiają one wydolność tlenową, trenują mięśnie, ale w żaden sposób nie są obciążające dla kości i stawów. Ważne, by wybrana przez seniora aktywność była dopasowana do ogólnego stanu zdrowia oraz sprawności ruchowej. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy możemy uprawiać dany sport, warto skonsultować się z lekarzem.

Dla równowagi nie zapominajmy o codziennym, wieczornym relaksie dla nóg. Na przykład: leżenie z nogami lekko podniesionymi do góry – mogą być oparte na kilku poduszkach. To również poprawia krążenie krwi w żyłach i wspomaga regenerację po wysiłku.

Pamiętajmy, że aktywność fizyczna wśród starszych ludzi korzystnie wpływa nie tylko na problemy z niewydolnością żył. Sport to lek na wiele dolegliwości zdrowotnych, jak również świetny sposób na redukcję stresu i poprawę humoru.

A co, jeśli nie uda nam się zapobiec niewydolności żylnej? Czy w takim przypadku nadal jest wskazane uprawianie sportu?

Oczywiście, ale pod warunkiem, że skonsultujemy to z lekarzem. Wówczas zostaniemy dokładnie poinstruowani, które ćwiczenia możemy wykonywać, a które nie.

Przeciwwskazania do podejmowania aktywności ruchowej osób starszych są rzadkie, ale niestety istnieją. Zalicza się do nich m.in. obecność tętniaka aorty, krańcowa niewydolność krążenia czy bardzo wysokie ciśnienie tętnicze krwi.

Panie doktorze, wspomniał pan już wcześniej, że niewydolność żylna to przypadłość, której nie da się całkowicie zlikwidować. Zatem co robić, kiedy żylaki staną się bardzo uciążliwe, a stosowanie odpowiedniej diety i ćwiczeń przestanie przynosić rezultaty?

Klejenie żył klejem VenaSeal

W takim przypadku można skorzystać z wyrobów kompresyjnych, takich jak rajstopy, pończochy i podkolanówki uciskowe. Pobudzają one krążenie w nogach. Są to produkty łagodzące bóle i przynoszące ulgę osobom zmagającym się z problemami żylaków, pajączków i uczuciem ciężkich nóg. Najściślejsze są w okolicy stawu skokowego i stopniowo luźniejsze ku górze, przez co wspomagany jest przepływ krwi w kierunku serca.

Pamiętajmy też, że osoby z żylakami powinny stosować wskazaną, zarekomendowaną przez lekarza specjalistyczną bieliznę uciskową. Należy również unikać rajstop wyszczuplających, ze względu na nierównomierne rozłożenie ucisku. Mówiąc prościej, najbardziej uciskane powinny być łydki i podudzia, w okolicach pośladków ucisk powinien być już mniejszy. Natomiast w sytuacjach, gdy te metody również nie przynoszą poprawy, jedynym ratunkiem w walce z żylakami może okazać się zabieg.

Jakie zabiegi stosuje się w walce z żylakami?

Najstarszym sposobem leczenia przewlekłej choroby żylnej jest tzw. metoda klasyczna. Taki zabieg operacyjny polega na usunięciu niewydolnej żyły, a następnie żylaków oraz zlokalizowaniu i przerwaniu ciągłości żył łączących układ powierzchniowy z głębokim.

Żylaki w metodzie klasycznej usuwa się z drobnych nacięć skóry z użyciem specjalnych haczyków i szczypczyków. Po wykonaniu odpowiednich otworów do żyły wprowadza się długą, metalową sondę i za jej pomocą wyciąga się żyłę. Rany po zabiegu zszywa się lub zamyka za pomocą plastrów. Po zabiegu na kończynę zakłada się opatrunek uciskowy – pończochę. 

Zabieg operacyjny najczęściej przeprowadza się w znieczuleniu przewodowym lub ogólnym. Jest to jedyna metoda, w której nie ma ograniczeń co do wielkości żył, jakie można usunąć. Jednak w przypadku pacjentów w podeszłym wieku zaleca się wykonywanie zabiegów małoinwazyjnych.

Na czym polega taki małoinwazyjny zabieg minimalizujący problem żylaków i dlaczego właśnie taka metoda jest zalecana osobom starszym?

Jednym z najmniej inwazyjnych i bezpiecznych sposobów w walce z żylakami jest klejenie żył. Często stosuje się ten zabieg u seniorów, ponieważ daje on najlepsze rezultaty, najmniej przy tym obciążając pacjenta. Mogą poddać się mu osoby z innymi chorobami przewlekłymi, które często wykluczają inne zabiegi wymagające znieczulenia ogólnego i długotrwałej rekonwalescencji.

Ta metoda nie wymaga stosowania dużego znieczulenia, ponieważ w tym przypadku nie ma konieczności wykonania cięć na skórze pacjenta. Dostęp do naczynia żylnego uzyskuje się przy pomocy cienkich koszulek naczyniowych. Klej wpuszczany jest bezboleśnie do żylakowato zmienionego naczynia. Cała procedura trwa około 20-30 minut.

Na podobnej zasadzie działa skleroterapia. Jest to zabieg, w którym do objętych zmianami naczyń krwionośnych wprowadza się specjalny preparat. Wywołuje on efekt obkurczania się ich ścian. Prowadzi to do rozwoju procesu zapalnego, w którego efekcie dochodzi do włóknienia ścian naczyń i ich permanentnego zrośnięcia się w odpowiedniej szerokości. Igła do skleroterapii jest tak cienka, że zabieg jest praktycznie bezbolesny.

Jakich efektów można spodziewać się po wykonaniu zabiegów małoinwazyjnych?

Tego typu zabiegi cechują się wysoką skutecznością, nawet w przypadku dużych żylaków. Nie wymagają stosowania pończoch uciskowych, nie pozostawiają siniaków i ryzyka przebarwień pozabiegowych. Ponadto są to najmniej inwazyjne metody, idealne dla osób, które chcą uzyskać dobry efekt estetyczny i zredukować w bezbolesny sposób pozostałe objawy towarzyszące żylakom. Klejenie żył, jak i skleroterapia to sposoby uniwersalne, odpowiednie dla wszystkich pacjentów, którzy z różnych powodów nie mogą zdecydować się na inne zabiegi usuwania żylaków.

To świetna alternatywa szczególnie dla seniorów, a także osób z istotną niewydolnością tętniczą, wrażliwych na ból oraz u osób otyłych z wysokimi wartościami BMI i z obrzękami limfatycznymi i tłuszczowymi, którym ciężko dobrać pończochy pozabiegowe.

Jakie mogą być konsekwencje zbagatelizowania problemu niewydolności żylnej?

Zlekceważenie tego schorzenia może nieść ze sobą bardzo poważne konsekwencje, szczególnie u osób starszych. Najgorszym powikłaniem nieleczonych żylaków jest zespół pozakrzepowy, który w wielu przypadkach doprowadza do powstania zatoru w tętnicy płucnej. Osoby, które przekroczyły 40. rok życia, są na to najbardziej narażone.

Pierwszym symptomem jest obrzęk kostek, podudzia lub uda. Pojawia się ból, skóra staje się zaczerwieniona lub zasiniona, a dodatkowo jest nienaturalnie ciepła. Takie objawy wymagają jak najszybszej konsultacji z lekarzem, ponieważ w wyniku zakrzepicy żył często dochodzi do oderwania się skrzepliny, która może przedostać się do serca, powodując zgon.

Bartłomiej Juza

Dlatego tak ważne jest nieustanne dbanie o siebie – stosowanie zbilansowanej diety i uprawianie sportu. To, jak zareagujemy w momencie, w którym zostanie u nas zdiagnozowana niewydolność żylna, zaważy o rozwoju choroby. Jeśli zastosujemy się do zaleceń lekarza – istnieje duża szansa na to, że dolegliwości związane z żylakami zostaną zminimalizowane.

Panie doktorze, te słowa to idealne podsumowanie tego wywiadu. Dziękuję serdecznie za rozmowę.

Również dziękuję i życzę wszystkim czytelnikom, by zachowali zdrowie jak najdłużej. Pamiętajmy, by o siebie dbać, a wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam, doktor Juza.